Czarne i białe w kolorze

Wbrew tytułowi, nawiązującemu do filmu z lat siedemdziesiątych, to nie będzie post o rasizmie ani kolonializmie, tylko o czarno-białym widzeniu świata, właściwym części psiarzy – nazwijmy ich ładnie „kynologami”; najczęściej, powiedzmy szczerze, chodzi o tzw. doświadczonych hodowców. Ilekroć zaczyna się dyskusja o hodowli, sprzedaży psów, warunkach zakupu, sensie hodowania i tak dalej – ich głos […]