Czemu się dziwicie?

Zdarzyło mi się ostatnio wysłuchać dość kuriozalnego wywiadu udzielonego przez prawie-prezesa pewnej dużej prozwierzęcej organizacji radiowemu dziennikarzowi. Opowiadał on o interwencji w słynnej sprawie fermowych szynszyli. Znają Państwo tę historię? Dla tych, którzy o niej jakimś cudem nie słyszeli, w skrócie: nastoletnie, acz już pełnoletnie, dziewczę nabyło drogą kupna podupadłą fermę futerkowców, posiłkując się forsą […]