Bravecto i NexGard – szkodzi czy pomaga?

statler3

W ubiegłym roku w internecie pojawiło się ostrzeżenie przed tabletkami na kleszcze. Od opisu przypadku śmierci jednego psa i ciężkiej choroby drugiego lawinowo posypały się historie tajemniczych zgonów i mniej poważnych dolegliwości wywołanych tabletkami na kleszcze. Ponad 11,500 osób podpisało petycję, domagając się wycofania tabletek z rynku. Ruszyły grupy facebookowe, a na forach właściciele psów opowiadają sobie historie straszliwych wymiotów, biegunek etc.tick-482613_640

Ze sporą dozą nieufności do niesprawdzonych ostrzeżeń jak i do producentów farmaceutyków dla zwierząt polecamy lekturę opublikowanego już kolejny raz raportu o zgłaszanych działaniach niepożądanych fluralanelu (Bravecto) i afoxolaneru (NexGard). Center for Veterinary Medicine publikuje spis wszystkich zgłoszonych przypadków, zastrzegając jednak;

  • raport opiera się na dobrowolnych zgłoszeniach weterynarzy i właścicieli psów, nie jest częścią badań leku.
  • objawy kliniczne podane są w kolejności od najczęściej zgłaszanych, gatunki zwierząt i sposób podania.
  • jedno zgłoszenie może zawierać kilka objawów, stąd ilość objawów nie jest równa ilości zgłoszeń.
  • raport nie bierze pod uwagę dodatkowych chorób oraz innych podawanych równocześnie leków, dlatego nie ma pewności czy podany preparat jest faktycznie wyłączną przyczyną objawów
  • trafność raportu zależy od jakości informacji podawanych przez lekarzy weterynarii i właścicieli
  • raport nie powinien być podstawą tworzenia statystyk dotyczących leku ponieważ nie zawiera informacji o skali podawania preparatów w ogóle, zawiera jedynie przypadki wystąpienia skutków ubocznych
  • raport nie powinien być podstawą porównywania różnych leków (o różnej częstotliwości podawania)

2467 doniesień o wystąpieniu skutków ubocznych po podaniu Bravecto w okresie od 1.1.2013 do 6.17.2015

Download (PDF, 175KB)

5087 doniesień o wystąpieniu skutków ubocznych po podaniu NexGard w okresie od 1.1.2013 do 6.17.2015*

Download (PDF, 178KB)

Kolejne raporty dotyczą okresu 6.18.2015 do 1.6.2016

Fluralaner (bravecto) – 2,852 doniesienia

Download (PDF, 169KB)

Afoxolaner (NexGard) – 2,048 doniesień

Download (PDF, 173KB)

Jak już kiedyś wspominaliśmy nie jesteśmy bezkrytycznymi fanami podawania psom chemii na pasożyty. Zawsze warto mieć z tyłu głowy świadomość tego, że to jednak nie jest obojętne dla zdrowia. Niestety babeszjoza i inne choroby od kleszczowe mają potencjał śmiertelnych, a Imizol (podawany w przypadku babeszjozy) może uszkadzać wątrobę, miewa również inne niepożądane skutki. Dobrego wyboru po prostu nie ma, warto dokładnie rozważyć co stosujemy i czy na pewno w danym momencie jest to konieczne.

Jeśli u waszych psów wystąpiły po podaniu tabletek działania niepożądane warto je zgłosić przez stronę FDA i/lub namawiać swojego weta żeby to robił.

*Większa ilość doniesień dotyczących NexGard w pierwszym raporcie wynika zapewne z faktu, że był dopuszczony do obrotu prawie rok przed Bravecto.

 

19 thoughts on “Bravecto i NexGard – szkodzi czy pomaga?

  1. Z kleszczami każdego roku jest problem – niektórzy stosują kropelki, inni obroże, a jeszcze inni tabletki. Na wielu forach są wielkie wojny bravecto vs reszta świata.

    Również uważam, że to trochę zbyt duża rzecz, żeby kleszcze zwalczać środkami działającymi wewnętrznie. Na wielu grupach FB można znaleźć sporo historii, gdzie rzeczywiście coś z psami się działo po tego typu tabletkach. Może to tylko plotki – nie wiem. Osobiście jednak wolę zwykłe obroże 🙂

    Dopiero w tym wpisie widzę jak dużo jest sprzeciwów odnośnie Bravecto. Jestem ciekawy na jakiej podstawie w ogóle wprowadzono ten środek do obrotu.

    • Kinga

      Czwarty rok z rzędu podaję mojemu berneńczykowi bravecto i nic nigdy mu się nie działo. Raz próbował kropelki i skończyło się masą kleszczy już po dwóch tygodniach. W efekcie czego konieczne było podanie kroplowek i terapia antybiotykowa, pies złapał chorobę odkleszczowa.

      • Ewa

        Dzień dobry, ciekawi mnie czy nadal Twój piesek jest na bravecto. Mój przez rok dostawał i nie wiem czy nadal mam mu dawać bo niestety wcześniej przeszedł babeszjozy, stąd decyzja o bravecto. Sprawdziło się. Proszę o odpowiedź.

  2. Dorota

    Ja nigdy nie zdecydowałam się podawać tych tabletek mojemu psu – główny zarzut mój był taki, że nie działają odstraszająco, kleszcz musi się wgryźć by środek zadziałał.
    Niestety odnoszę wrażenie, że trwa “wyścig zbrojeń” pomiędzy kleszczami a ludźmi. Coraz trudniej nie tylko ukatrupić ale chociażby odstraszyć to cholerstwo. Coraz mocniejsza chemia być musi użyta.
    Ja stosuję obroże i spot on równocześnie. Rocznie wydaję na ochronę psa kilkaset złotych. To wkurzające, że nie ma tańszych zamienników.
    Dla siebie wylewam bio insektal ale na psie eksperymentować nie będę.

  3. Statler

    Ja podaję tabletkę wtedy kiedy jest wysyp kleszczy. Jeśli ilość jest umiarkowana to staram się chodzić w okolice, których kleszcze nie lubią. Na spot-onach i obrożach psy mi łapały jednak więcej niż na tabletkach. Były badania, które wykazały że np fipronil odkłada się w nerkach i wątrobie więc to też nie jest różowa wizja niestety. Tabletkę kupuję zazwyczaj NexGard bo krócej działa i liczę, że kleszcze wyschną w tym czasie 😉 Ale to jest moja strategia, nie należy się nią sugerować 🙂 Zdarzały mi się przypadki że na jednym spacerze 2 psy na raz złapały babeszjozę mimo obroży (czy kropli – już nie pamiętam co to było). No i tfu, tfu – żadnych sensacji po tabletce nie mieliśmy.
    Ale, ale; znam naprawdę dużo psów, którym nic po tabletkach nie dolega a kleszczy łapią mniej i mniej chorują (szczególnie takie co mają koło siebie podmokłe tereny i chorowały co roku).

  4. Dorota

    Na pewno są psy, które świetnie się mają po tych tabletkach.
    Ja jednak wolę stosować zestawy:
    Frontline Tri-Act lub Combo + obroża Foresto
    Advantix + obroża Kiltix.
    Zdaję sobie sprawę, że i one mają wady, no ale nie ma produktów bez skutków ubocznych.
    Powinno się ograniczyć populację kleszczy skoro zimy coraz słabsze…

  5. Paulina

    Jeden z moich psów miał bardzo nieprzyjemne objawy, które zbiegły się w czasie z podaniem tej tabletki (celowo używam takiego sformułowania, bo nie mam żadnego dowodu dlaczego mój pies był w takim stanie – akurat 24h po podaniu tego leku i w kolejnych dniach). O dziwo wszystkie badania krwi i EKG, płuc wyszły poprawnie. Sama jestem bardzo sceptycznie nastawiona do wszystkich filmików chorych psów z opisem, że jest to efekt Bravecto, ale po tym co nas spotkało prostu nie mogę przeboleć jak ktoś zapewnia, a szczególnie kiedy jest to weterynarz, że ten lek jest zupełnie nieszkodliwy. Sama, nie będąc związana z medycyną znalazłam mnóstwo słabych punktów tego preparatu -choć pewnie większość do wyjaśnienia dla osoby z branży weterynaryjnej. np.: podając Bravecto w odpowiednio dobranej dawce, podajemy psu toksyczną dawkę fluoru (mimo, że 90% preparatu w formie niezmienionej jest wykrywane w kale, więc teoretycznie do ostrego zatrucia nie dochodzi), jednak jeśli mam wybór, to wybieram preparat gdzie tego fluoru jest mniej lub wcale i nie ryzykuję zatrucia tą silną neurotoksyną (choć sam fluralaner też nią jest, ale w znacznie mniejszym stopniu niż w organizmie stawonogów).

  6. Hermenegilda

    Przecież zakładając psu obrożę i zlewając go kropelkami robicie dokładnie to samo co podając bravecto. Rożnica polega na tym, że substancja czynna przedostaje się do organizmu przez skórę.
    Niepożądane reakcje mogą wystąpić też po wszelkich szczepionkach i lekarstwach.

  7. Kasia

    Hej.
    Mam 7 miesięcznego młodzieńca. Dużo czytałam na temat ochrony przeciwkleszczowej. Doszłam do wniosku, że totalnie odpadają wszelkie chemiczne obroże, spot ony a już w szczególności ta ***** tabletka. Nigdy 2 życiu świadomie nie podam psu trucizny. Dlatego mon pies nosi ziołowa obroże z dodatkowo przed każdym spacer ma aplikowany spray zrobiony przeze mnie – woda plus olejki eteryczne. Póki co działa bez zarzutu 🙂

    • ryszard

      Witaj Kasiu.
      Z wielkim zainteresowaniem przeczytałem Twój tekst. Mamy dwa pieski aierdale terriery które dotychczas chroniliśmy przed kleszczami w różny sposób tzn. obroże chemiczne, advantiks, i na szczęście tylko jeden raz daliśmy się namówić na bravecto. Pierwszy i ostatni raz jeśli chodzi o bravecto ghdyż mieliśmy przed podaniem tylko jednemu pieskowi wątpliwości ale…. Piszesz o swich sposobach chroniących Twojego pieska. Stąd też moje pytanie i prośba zarazem, czy chciałabyś podzielić się w jaki sposób robisz i z czego konkretnie spray który aplikujesz swojemu pupilowi.
      Pozdrawiam i ewentualnie czekam na odpowiedź.
      Ryszard

    • Natalia

      Nie chcę nic mówić ale poczytaj sobie o toksyczności olejków eterycznych. Z jakiegoś powodu też działają. Nieodpowiednio dobrane i stosowane mogą być nefro i neurotoksyczne i hepatotoksyczne. O ile wierzę, że wszystko co dobre jest w naturze to jednak polecam uważać. Nie wiem czy są badania jakieś na ten temat ale lepiej, żeby pies nie zlizywał sobie tego z sierści 🙂 Ale fakt, jestem zdania, że na bank to działa.

  8. Podaję moim psom Bravecto od roku i nie widzę w ich zachowaniu niczego niepokojącego. Badania także mają dobre.
    U mnie problem jest tego typu, że mieszkam w lesie i praktycznie przez cały rok panuje tu wyspy kleszczy. Żadne dostępne obroże, czy kropelki nie działały na moich psach, kleszcze i tak się wgryzały. W konsekwencji N&N chorowali na babeszjozę średnio 2 – 3 razy do roku, z czego każdy kolejny rzut choroby był coraz silniejszy.
    Po podaniu Bravecto kleszcze nie wgryzają się w psy, bardzo rzadko znajdę chodzącego po psie kleszcza. Od roku żaden ze psów nie był chory na chorobę odkleszczową.
    Wkrótce napiszę wpis o tych tabletkach na blogu, bo uważam, że to bardzo ciekawy temat.
    Pozdrawiam. 🙂

  9. Jack Russel

    Po tym co przeczytalem w rodzimej grupie na temat Bravecto,nie podam go psu.
    Fajnie ze na fb powstala taka grupa w jezyku polskim.
    Grupa nazywa sie Bravecto i co dalej…
    Polecam.Warto.

    • Trinittty

      Pytanie – dlaczego grupa jest zamknięta, żeby zobaczyć posty, trzeba dolaczyc do grupy ( niby nie są ani za ani przeciw) – dla mnie to już podejrzane – bo wszelkie spostrzeżenia można byłoby opisać chociażby na każdej “psiej” stronie, nawet jeśli miałyby negatywny wydźwięk, to choćby w formie zapytań do innych użytkowników i i ich spostrzeżeń – nie można byłoby sie przyczepić do anty reklamy na przykład, czy tez obawiać sie jakichkolwiek roszczeń.

  10. Damian

    Mieszkam na wsi i też mam duży problem z tymi kleszczami, a raczej miałem problem .Kupiłem Frontline Tri-act
    i jestem bardzo zadowolony z tego produktu, ponieważ gdy sprawdzam moje psy czy mają kleszcze to
    nie znajduje żadnego.

  11. Bartek

    Na pewno Nexgard Prawidłowo zwalcza szybko kleszcze i inne pasożyty
    Bardzo interesuję się moimi psami mam ich aż 4 na swoim podwórku i muszę mieć dobry lek na takie sytuacje
    Pozdrawiam.

  12. Iwona Czepiel

    Po zachorowaniu mojej suczki na babeszjozę, czwarty sezon podaję bravecto 5 yorkom. Rozpiętość wiekowa od 6 do 15,5 lat. Cztery z nich są po 10 roku życia. Wykonuję systematycznie wszystkie badania, krew, mocz i obrazowe. Psy są zdrowe, nawet ta najstarsza sunia ma książkowe wyniki krwi. Czwarty rok żaden z nich nie zachorował na babeszjozę. Kleszczy też nie spotykam, jeżeli już to jakiś zasuszony. Po podaniu, nie zaobserwowałam żadnych skutków ubocznych. Zachowanie i apetyt bez zmian. Wiem, że jest to drastyczny środek, ale wiem też, że moje najstarsze psy, mogłyby babeszjozy nie przeżyć lub również toksycznego działania Imizolu. Po podaniu leku, moja suczka dostała duszności, w nocy była potrzebna natychmiastowa pomoc lekarska. Po tym zdarzeniu zdecydowałam się na tabletki bravecto. Następnym razem, chcę wypróbować w kroplach. Wspomnę, że zawsze zabezpieczałam psy dostępnymi wcześniej kroplami różnych firm.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *