NexGard, konkurencja Bravecto – drugą tabletką w kleszcza

statlerMoże się okazać, że wkrótce z pchłami i kleszczami będziemy walczyć wyłącznie doustnie – po Bravecto (o której już trochę było tutaj klik!) drugą dostępną u weterynarzy tabletką zwalczającą kleszcze jest NexGard. Jest to również dość dokładnie przebadany preparat (szczegóły tutaj) w postaci pysznej (tak mówią, my nie próbowaliśmy) pigułki.

Zasada działania jest podobna – zwierz połyka tabletkę i kleszcz się go nie ima przez czas określony. Hmmm… No nie do końca. Imać to się ima, ino tego nie przeżywa.
I tu pojawia się pierwsze zastrzeżenie do obu tabletek – nie działają odstraszająco. Dopiero po ukąszeniu kleszcz zostaje wyeliminowany, a chciało by się tak od razu zneutralizować go i nie przynieść do domu, nie narazić rodziny, utrzymać zdrowy dystans. Tabletka nie zwalnia nas z konieczności przejrzenia psa po spacerze bo o ile on jest zabezpieczony to ludzie nie i o tym trzeba pamiętać.

Co jeszcze budzi niepokój? Fakt, że kleszcz (czy też pchła) musi ugryźć żeby zginąć może przyczyniać się do rozsiewania chorób, a nie ich powstrzymywania. W materiałach dotyczących preparatów można przeczytać ostrzeżenie, że nie chronią przed potencjalnymi chorobami zakaźnymi przenoszonymi przez pasożyty. Niestety biorąc pod uwagę tempo, w jakim obrzydliwe pajęczaki uodparniają się na kolejne środki wygląda na to, że szanse w walce z nimi mamy nierówne.

Poza oczywistymi zastrzeżeniami jest jeszcze jedno, bardzo poważne – nikomu nie zależy (z resztą w przypadku tabletek dopiero upływ czasu to umożliwi) na badaniu wpływu długotrwałego stosowania pestycydów na psią wątrobę i przewód pokarmowy. Jakiś czas temu australijskie badania wykazały, że fipronil (podawany przecież zewnętrznie) może mieć negatywny wpływ na system nerwowy, został powiązany z przypadkami raka tarczycy i jak wykazały autopsje – odkłada się w wątrobie i nerkach. Toksyczne substancje mają zwyczaj kumulować się w organizmie i dopiero z czasem można zauważyć wyrządzone szkody. Dlatego dobrze jest w miarę możliwości robić przerwy w stosowaniu preparatów.

Jeśli porównamy tabletki przeciw kleszczom ze środkami odrobaczającymi (o których świetnie wiadomo, że są złem koniecznym i jeśli można to lepiej ich unikać), to odrobaczanie podaje się maksymalnie co 6 miesięcy, podczas gdy Bravecto podajemy 2 razy częściej, a NexGard jeszcze częściej.

Bravecto nie można podawać szczeniakom, NexGard owszem, Bravecto podaje się sukom w ciąży i karmiącym, NexGard nie został pod tym kątem przebadany. Kąpiele w wodzie czy mycie psa szamponem nie mają wpływu na skuteczność tabletek – można.

Ceny obu preparatów są zbliżone. Cena Bravecto dla psa wielkości owczarka niemieckiego to u weterynarzy około 120 zł. Cena NexGard to mniej więcej 40 zł za tabletkę dla psa tej wielkości, więc wychodzi na jedno. Właściciele mniejszych psów zapłacą mniej, ale u weterynarza zostawią koło 100 zł.

porownanie_bravecto_nexgard
Porównanie Bravecto i NexGard

 

57 thoughts on “NexGard, konkurencja Bravecto – drugą tabletką w kleszcza

  1. Magdalena

    Witam,
    jeśli chodzi o zdanie “Bravecto nie można podawać szczeniakom…”, to jest ono z palca wyssane. Na ulotce dotyczącej tych tabletek jest wyraźnie napisane: “nie podawać poniżej 8 tygodnia życia”. Proszę nie rozsiewać nieprawdziwych informacji, gdyż jest to nierzetelne…
    Pozdrawiam
    Magdalena Kawecka

    • Joanna

      Witam, mój weterynarz też potwierdził,że po 6 miesiącu życia nie wcześniej !!!!!!!!

    • Aneta

      My uzywamy dla szczeniaka wiek 3mies waga 1,40 maltanczyk SIMPARICA tabletki.

  2. Statler

    Nie, nie z palca – z ulotki http://www.psyiludzie.pl/wp-content/uploads/2015/03/ulotkabrav1.jpg 😉 Oczywiście, w badaniach Bravecto podawano zarówno sukom karmiącym jak i szczeniętom powyżej 8 tygodnia życia, takie informacje znajdziemy w polskiej rejestracji: http://ec.europa.eu/health/documents/community-register/2014/20140211127740/anx_127740_pl.pdf . Natomiast oryginalna ulotka zaleca Bravecto dla psów i szczeniąt powyżej 6 miesiąca życia mimo że te same badania dalej są w niej wymienione: http://www.merck-animal-health-usa.com/binaries/Bravecto_PI_8_tcm96-153753.pdf – informacja ze strony producenta.

  3. Magdalena

    W Polsce kupując produkt czytamy polską wersję ulotki. Skoro producent pisze o nie podawaniu poniżej 8 tygodnia, to znaczy, że powyżej już można podać. Taka różnica może być spowodowana jakimiś różnicami w prawie Polskim i USA.

    • Statler

      Co czytamy w Polsce zależy od nas. Z faktu, że nie można podawać poniżej 8 tygodnia, nie wynika że skuteczność Bravecto między 8 tygodniem a 6 miesiącem życia jest taka sama. Bo nie jest i stąd właśnie brak w obu ulotkach informacji o tym, że Bravecto jest zalecane dla szczeniąt 2-6 miesięcy. Nie jest.
      Jeśli spojrzymy na polską ulotkę: http://www.psyiludzie.pl/wp-content/uploads/2015/03/bravecto2.jpg http://www.psyiludzie.pl/wp-content/uploads/2015/03/bravecto3.jpg nie znajdziemy informacji o tym, że takie same dawki są skuteczne u szczeniąt w tym przedziale wiekowym ponieważ taka informacja nie była by prawdziwa. Różnica między polską a amerykańską ulotką jest taka, że w europejskiej wersji brak informacji o tym, że tabletka jest wskazana powyżej 6 miesiąca życia.
      Jakie przepisy pozwalają na inne sformułowanie ulotki w Europie – naprawdę nie ma znaczenia. Wystarczy przyjrzeć się powodom dla których nie jest polecana poniżej tego wieku w Stanach:
      “2. Minimum Age
      Dose confirmation studies with fluralaner chews demonstrate effectiveness against Ctenocephalides felis fleas and Ixodes scapularis, Dermacentor variabilis, and Rhipicephalus sanguineus ticks for 12 weeks duration in dogs at least 6 months of age when dosed at 25 mg/kg. However, in a European dose confirmation study in young puppies, fluralaner chews were effective against R. sanguineus ticks to Day 30 in 8-week-old Beagle puppies that were dosed once at 41-54 mg/kg. In a Japanese dose confirmation study in young puppies, fluralaner chews were effective against Haemaphysalis longicornis ticks to Day 58 in 9-week-old puppies that were dosed once at 25 mg/kg. In contrast, fluralaner chews were effective against H. longicornis ticks to Day 86 in dogs that were dosed once at 6.5 to 7.5 months of age at 25 mg/kg.
      Pharmacokinetic studies demonstrate that fluralaner chews have a substantially lower peak plasma concentration (Cmax) and area under the plasma concentration-time curve (AUC), and a shorter plasma elimination half-life (T½), in young puppies (8-9 weeks of age) compared to dogs aged 6 months and older, at approximately the same oral dose.
      Therefore, although the margin of safety study supports the safety of BRAVECTO in 8-week old puppies, substantial evidence to support a 12-week duration of effectiveness in dogs less than 6 months of age has not been demonstrated.”
      http://www.fda.gov/downloads/animalveterinary/products/approvedanimaldrugproducts/foiadrugsummaries/ucm399075.pdf
      To oznacza, że przy tej samej dawce preparatu inaczej zachowuje się on u szczeniąt, skraca się okres skuteczności, zatem dawki musiały by być większe żeby działały tak samo jak powyżej 6 miesiąca życia.
      Także nawet jeśli ktoś koniecznie chce eksperymentować na szczeniaku, dlatego że 32 szczeniaki rasy beagle z grupy badanej nie miały większych problemów, to musi brać pod uwagę, że i tak preparat w standardowej dawce nie będzie skuteczny, a na razie brak informacji jakie były by właściwe i czy nie powodują negatywnych efektów.
      Mimo, że dobrych weterynarzy jest dużo z pewnością znajdą się też tacy, którzy nieświadomie przyjmą za dobrą monetę informację o niepodawaniu poniżej 8 tygodni i choćby skróceniem czasu działania preparatu mogą niechcący narazić jakieś szczenię na babeszję. Dlatego właśnie warto czytać nie tylko to co jest napisane w polskich dokumentach.

  4. Witam, ja stosuję bravecto na swoich haszczakach już ponad pół roku z efektem bardzo dobrym. To jedyny środek, po którym kleszcz się nie wbija. Znajduję, owszem, żywe nierozwinięte albo trupy w sierści bądź na podłodze, ale nigdy nie wbite (nie napite) i moim zdaniem to już świadczy o tym, że środek odstrasza w takim sensie, że coś kleszczom nie pasuje nawet w zapachu. Sprawa bardzo istotna: tabletka działa na Mazowszu (może w innych rejonach też) przez 2 miesiące tylko, ponieważ działa na 3 rodzaje kleszczy, z których wszystkie tu występują: na 2 rodzaje na 2 msce, na 1 rodzaj na 3, więc trzeba podawać co 2. Pozdrawiam i polecam zwłaszcza na rude i brązowe hasiory, które są bardziej podatne na kleszcze. Chyba jakieś wabiące feromony wydzielają 🙁 Joanna

    • Potwierdzam, to co napisała pani Joanna! Moja Sara mimo stosowania kropelek ITP. zbierała kleszcze,że hej, wchodziły w nią jak w masło! Po zastosowanie BRAVECTO nigdy nie miała wbitego kleszcza!!! W końcu coś skutecznego! 3 miesiące bez problemu!W tym roku też kupię, bo nie ma nic lepszego!

      • Eea

        Też potwierdzam skuteczne działanie Bravecto. Przed Bravecto stosowałam równocześnie obroże, kropelki i spray i efekt taki że wyciagałam co parę dni po 2 lub 3 kleszcze opite. Musiałam już iść do weta bo przy wyciąganiu została głowa kleszcza, podał antybiotyk i wyciągnął do końca. Polecił Bravecto bo obroża odpada, bo mój West jest co 15min w swoim basenie podczas upałów, uwielbia wodę wchodzi do baseniku i leży jak w kojcu. Po zastosowaniu Bravecto jak ręką odjął. Nic a mieszkamy 50 m od lasu. PO 3 tyg znalazłam jednego wbitego małego płaskiego zdechłego. Jestem mega zadowolona. Stosować będę tylko przez okres wakacyjny wyjazd bo wtedy ich najwięcej. Polecam Bravecto.

    • Liliana

      Witam…. to dziwne bo:
      Pchły i kleszcze muszą przytwierdzić się do gospodarza i rozpocząć żerowanie, aby narazić się na działanie substancji czynnej. Działanie rozpoczyna się w ciągu 8 godzin od rozpoczęcia żerowania pcheł (C. felis) oraz w ciągu 12 godzin od rozpoczęcia żerowania przez kleszcze (I. ricinus), czy wtedy nie zarazi się pies?

    • uj

      U nas na wiosce to te klescowe pijawy stojom pod sklepom i alkohol spozywajom, to cwarty rodzaj klesca.

  5. Statler

    Podobno mieszkańców okolic Wisły (wcześniej zlewanych potrójnymi dawkami fipronilu) tylko to ratuje 🙂 Mądrzy weci mówią, że to jak zachowuje się kleszcz na psie potraktowanym jakąś substancją zależy w dużej mierzy od psa – np. od tego jakie ilości łoju wydziela skóra. Pies jest czynnikiem modyfikującym działanie – taką zmienną korygującą 🙂

  6. Magdalena

    Ja zastosowałam bravecto u 3-miesięcznego szczeniaka i wszystkie kleszcze, jakie z niego zdejmuję są martwe i nienapite. Także tabletka działa skutecznie również u szczeniąt. Tabletkę połknął dwa miesiące temu. Kleszczy jest zatrzęsienie, a jakoś jego się nie imają, a jeśli, to szybko umierają 🙂

    • Eny

      Ja u swoich bouvier des Flandres stosuje obrożę i krople, ale nie zabezpieczają ich w pełni i zastanawiam się nad tymi tabletkami oraz czy trzy preparaty to nie będzie za dużo?! Jednak u nas kleszcze zakażone babeszą i nie ma innego wyjscia. 🙂

  7. Statler

    Trzy to jednak duża ilość pestycydów na raz. Może z jednego zrezygnować np stosując tabletkę?
    Bardzo prosimy o info jak podziałała 🙂

  8. Agnieszka

    Tak ku woli ścisłości psy odrobacza się 4 razy do roku a nie maksymalnie raz na pół roku. Jeśli ktoś bardzo boi się dawać psu tyle chemii to zawsze można zbadać kał i odrobaczać tylko w razie potrzeby. Pozdrawiam studentka weterynarii.

    • niki

      Oj Agnieszko widzę że jeszcze wiele nauki przed tobą
      Naucz się słuchać starych wet i chyl głowe

    • akima

      Mi też zawsze weterynarze mówili, że psa powinno się odrobaczać co 3 miesiące i to nie tylko tacy świeżo po studiach;) Zresztą widzę też po moim psie, że jak dłużej go nie odrobaczam, to zaczyna wyraźnie mniej jeść.

      P.S. Nie “ku woli ścisłości”, tylko “gwoli ścisłości” 😉

      • Anna

        I nie “mi”, tylko “mnie”… :-)))

        • mi

          Miodek sie znalzł…

  9. Paulina

    Witam! Jestem zaskoczona tym, że tabletki nie odstraszają kleszczy. Do tej pory używałam kropli ale w tym roku pierwszy raz zdecydowałam się na tabletkę gdyż mam 5 miesieczne dziecko i wolałam aby moja córka nie dotykają psa jak jest zakroplony. Z drugiej strony nie chciałabym aby pies przyniósł do domu kleszcza. Co sądzicie kupić tabletkę czy może lepiej dalej zakraplać i pilnować aby dziecko nie podchodziło do psa?

    • Oj warto kupić, niech mi Pani wierzy, byłam już umęczona wyjmowaniem kleszczy, mimo kropli.

  10. Maciek

    Kleszczy nic nie odstrasza, przynajmniej ze środków, które są w sprzedaży. Optymizm, nakręcony przez dobrych marketerów.

    • No to zapraszam do mnie w okresie wiosennym- letnim, jak wyglądają moje psy po spacerach przed zastosowaniem tej tabletki i po! Zachęcam tylko dlatego, że sama miałam dość walki z kleszczami, mimo stosowania kropel, obroży itp.!

  11. belfer

    1. Powiem o moich doświadczeniach z 2015 r. Po spacerze wczesną wiosną niezabezpieczony pies przyniósł ok. 10 kleszczy. Zachorował przez babeszję, mało nie zdechł. Po wyzdrowieniu lekarz zaproponował nam bravecto. Pies dostał tabletkę a nasze koty w tym czasie dostały krople przeciw kleszczom. Przyznam, że po chorobie psa nie puszczałem go w wysokie trawy i nie chodziliśmy na spacery poza własnym podwórkiem rankiem i wieczorami (tylko w południe, gdy było sucho). Niemniej pies i koty całe lato spędzały na dworze wokół domu (trawa, ogródek i niskie drzewka). U psa nie znalazłem do końca roku żadnego kleszcza. Koty w lecie co kilka dni miały na skórze wbitego, napitego kleszcza, którego musiałem wykręcić. Tabletka u psa zdała egzamin a krople u kotów okazały zawodne, tj. nie sprawdziły się w 100 proc.

    2. Od weta wiem, że krople nie działają na skórze, wbrew pozorom nie odstraszają kleszczy np. jakiś zapachem. Je się tylko aplikuje do organizmu przez skórę. Mogą przez to zaszkodzić zwierzętom, jak wszystkie leki czy środki na insekty. Bravecto jest polecane przez lekarzy jako dość bezpieczne. Mój pies nie poczuł się źle po tej tabletce a przyjął ją będąc w kiepskim stanie.

    PS. Nie jestem przedstawicielem żadnej firmy handlującej lekami dla zwierząt 🙂

    • Maciejoo

      Ta ta bujać to my ale nie nas

      • DAREK

        Od trzech lat stosuje bravecto pies owczarek niemiecki długowłosy codziennie spacer w lesie ok 5 km i pies cały dzień przebywa na zalesionej działce.Zero kleszczy na psie chyba ze martwe. Pies nigdy nie zachorował na odkleszczowki świetnie je sucha karma euksnuba German sheppard, surowa wołowina, podroby wołowe surowe, ryby surowe, twaróg jogurty jajka i suche platki jęczmiennej. Pies przeszedł jako szczeniak operacje usunięcia niezrosnietego wyrostka dodatkowego kości lokciowej obu łap. Jedna wada bravecto Fredek nie chciał jej jeść trzeba było go przechytrzyć podawac w mięsie pokruszoną. Od dziś zastosowałem Nexguard . Zjadł bez problemów. Zobaczymy jak zadziała.

  12. Edyta

    Bravecto, jak wszystkie pestycydy, kumuluje sie w wątrobie. U szczeniaka nie działa ona jeszcze w pełni, dopiero ok 7 m-ca ma pełny rozwój, więc każda chemia podana wczesniej, nie ma szans na całkowite pozbycie się jej z organizmu.
    Zabija kleszcze, ale nie chroni przed chorobami przenoszonymi przez nie, kleszcz najpierw musi się wbić w skórę a potem ginie. No i to że jakiś pies dostał 3 dawki i żyje to nie znaczy że to nie jest szkodliwe. Do końca stycznia 2016 roku Europejska Agencja Leków zarejestrowała około 4945 przypadków skutków ubocznych Bravecto, w tym 299 zgonów.
    http://yourpetsneedthis.com/wp-content/uploads/2015/11/Bravecto-fluralaner-ADE-report.pdf

    • Asia

      Zarejestrowano 27 przypadkow zgonow a nie 299….o ile znam angielski i umiem czytac.

    • Pisałam już, że kleszcz się nie wbija!

  13. Jaro

    Pytanie do tych którzy twierdzą że kleszcze się nie wbijają – to w jaki sposób działa na nie (kleszcze) BRAVECTO lub NEXGARD.
    Mam wrażenie zaklinania rzeczywistości, czy naprawdę producent nie napisałby o cudownej właściwości odstraszania kleszczy? Gdyby ten specyfik tak działał z pewnością nie byłoby informacji cytat (dotyczy NEXGARD):
    “4. SZCZEGÓŁOWE DANE KLINICZNE
    4.1 Docelowe gatunki zwierząt
    Psy.
    4.2 Wskazania lecznicze dla poszczególnych docelowych gatunków zwierząt
    Leczenie inwazji pcheł i kleszczy u psów przy jednoczesnym zapobieganiu robaczycy serca i/lub
    leczeniu inwazji nicieni żołądkowo-jelitowych.
    Leczenie inwazji pcheł (Ctenocephalides felis i C. canis) u psów przez okres 5 tygodni. Leczenie
    inwazji kleszczy (Dermacentor reticulatus, Ixodes ricinus, Rhipicephalus sanguineus) u psów przez
    okres 4 tygodni.
    Pchły i kleszcze muszą być przyczepione i rozpocząć pożywianie się na gospodarzu aby ulec
    ekspozycji na substancję czynną.
    link:
    http://www.ema.europa.eu/docs/pl_PL/document_library/EPAR_-_Product_Information/veterinary/003842/WC500181961.pdf
    Identyczny wpis posiada BRAVECTO
    link:
    http://ec.europa.eu/health/documents/community-register/2014/20140211127740/anx_127740_pl.pdf

    • Kleszcz nie wbija się, bo jego skóra wydziela specyficzny zapach!

  14. Kasia

    Wszystko fajnie, szkoda tylko,że tego NexGard nigdzie nie mozna kupic…..

    • Statler

      W większości lecznic weterynaryjnych można po prostu poprosić żeby sprowadzili. Faktycznie weci bardziej promują bravecto, ale dostęp do nexgard ma każdy wet – kwestia chęci.

  15. jaworski

    JA MIALAM Z MOIM LABRADOREM PROBLEMY Z KLESZCZAMI MINELO PO TABLETCE “BRAVECTO ” SUPER

  16. troleks

    jaworski…. błagam. Bravecto jest do czterech liter. Nic nie daje, pies ospały nie żre. Maskara. Ja się przerzuciłam na fiprex. I mam zupełnie inne odczucia. pies żywy i kleszczy brak. Wspomne ze działa tez na pchły

  17. wiktoriea

    troleks zgadzam się z Tobą. w zakresie tego, że fiprex jest bardzo dobrym preparatem. piesek nie jest ospały i bryka a jednocześnie nie ma problemy z małymi paskuadami.

  18. kaszkaj

    No dobra, i jedno i drugie działa na kleszcze a spot- ony typu wskazany wyżej fiprex działają też na pchły. Tyle w temacie jesli juz wybierać to środki o działaniu kompleksowym po co truć zwierzaka milionem substancji

  19. Jack Russel

    Osobom,ktorych psy reagowały ubocznie po zaźyciu BRAVECTO polecam nową polską grupe fb :
    “BRAVECTO…I CO DALEJ ?”… https://m.facebook.com/groups/257488364700295?tsid=0.9586155119355013&source=typeahead

    Grupa ta ma na celu skupić podobne w/w przypadki zaistniałe w Polsce.
    Grupa ta ma charakter
    wspierająco-informacyjny.
    Grupa ma celu informowanie i wymiane doświadczeń w temacie reakcji ubocznych wystepujących u psow po podaniu BRAVECTO.
    Grupa ma za zadanie odnaleźć tych, ktorych psy po podaniu Bravecto zachorowały lub odeszły za “Tęczowy Most” 🙁
    Grupa ma na celu skupić podobne w/w przypadki zaistniałe w Polsce.

  20. jotka

    Jack russel! a to czytałeś: http://www.dogintravel.com/czy-bravecto-jest-bezpieczne/

    Powiem tak: MASAKRA jak dla mnie. W zyciu nie podałabym tego psu, ale wiem z wiele jest ludzi którzy nieswiadomie podawali to zwierzakom
    Ja stosuję spot-on ( na szczęście).

  21. ewa66

    Zupełnie nie musisz mnie przekonywać.
    W wielu serwisach dla psów zagranicznych piszą o tym, http://www.borreliose-nachrichten.de/nexgard-and-bravecto/

  22. adampol

    Boże, na szczęście nie stosuje G****, dlaczego to jest dopuszczone do obrotu??????????????
    Ja tylko zewnętrzne preparaty..

  23. Angela

    Ja podaję mojemu pieskowi Nexgard, regularnie chodzimy do weterynarza i chwali stan jego zdrowia. Kleszczami oraz pchłami też się nie martwimy 🙂 Nie ma się czego obawiać.

  24. Ewa

    Nie należy zbytnio ufać żadnemu środkowi przeciwkleszczowemu. Moja sunia otrzymywała Bravecto i złapała kleszcza, a w konsekwencji babeszjozę. Niestety, pomimo szybkiej diagnozy, intensywnego leczenia i transfuzji, nie udało się jej uratować.

    Zawsze trzeba sprawdzać psa i gdy coś jest nie tak, iść do weterynarza. NAWET BRAVECTO NIE UCHRONI PSA PRZED KLESZCZAMI.

  25. furiatka

    Ewa, masz rację. jednak jeśli mam już wybierać wolę spot-ony niż tabletki, o nieznanym działaniu jak bravecto.

  26. Joanna

    Nie podawajcie psom tabletek NexGrad ! Nasz psie po 3 tabletkach prawie umarł, dostał ostrego zapalenia trzustki z krwistym zapaleniem jelit, ledwo go odratowali!

  27. Samanta1

    Mój pies po tabletkach Nexgard czuje się dobrze. nic mu się nie dzieje a kleszcza u niego na skórze rzadko widuje dzięki tym tabletkom. Pozdrawiam

  28. Asia b

    weterynarz mojego psiurka odradza obie te tabletki z tego wzgledu ze nie jest znane oddziaływanie tabletki na narzady wewnetrzne psiaka np trzustke ( moj psiaczek jest po ostrym zapaleniu trzustki ) i moze byc to bardzo niebezpieczne pomijajac fakt ze na calym swiecie odnotwanu juz mnóstwo zgonow pupili po zażyciu bravecto. Ja trzymam sie starej i skutecznej metody ochrony psiaka czyli foresto + advantix. Pozdrawiam

  29. Krawat

    Najlepiej dawać psu tabletki nexgard spectra. pies czuje się po nich bardzo dobrze, nie szkodzą mu w żaden sposób. Ma ochronę na której mi bardzo zależało. Szczerze ten produkt polecam

  30. Justyna

    Stosuje foresto od połowy marca. Na moim kudlaczu znalazłam jak do tej pory jednego wbitego kleszcza i jednego wedrujacego. Przerażają mnie te paskudztwa i myślę żeby jeszcze podać bravecto. To mały, 8 kg pies. Czy tyle chemii go nie wykonczy.

  31. Włodi

    Mojemu psu pomagają tabletki nexgard spectra. bardzo dobrze ochronią mojego psa przed kleszczami

  32. LadyNikt

    Ja nie rozumiem jednego …jak kleszcze uodparniaja sie na preparaty przeciwkleszczowe np tych tabletek skoro nie maja z nimi styczności….bo jak już maja to giną..

    • Marta Mordzak

      Teoria jest taka, że bravecto i nexgard mogą chronić przed chorobami od kleszczowymi, bo między wszczepieniem kleszcza, a transmisją w psa np. Babesia canis powinno minąć 3 dni. Do tego czasu kleszcz powinien być martwy. No ale…Zawsze znajdzie się pies u którego lek działa z opóźnieniem, bo np. ma szybszy metabolizm. Zawsze znajdzie się kleszcz lub babesia, która jednak nie wiem o regule trzech dni i do transmisji dojdzie wcześniej. Oporność na różne środki polega na selekcji naturalnej. Jeśli jeden “dziwny” kleszcz przeżyje to przekazuje swoje geny setką, a może tysiącom następnych kleszczy. No a te martwe to za bardzo nie przekażą. 🙁 Natura jest sprytna, a preparaty zawsze trzeba dobierać pod psa (wiek, rasa, użytkowanie itp. )

      • Marta Mordzak

        Ale nikt tego nie wpisze w ulotkę jeśli nie wie przynajmniej na 98%, a w medycynie często nawet 99,9%, ze to na pewno zadziała tak jak trzeba. Sądzenie, kary, odszkodowania…ludzie z tej branży też muszą uważać i na ile mogą dokładnie zbadać produkt. W teorii np. bravecto działa też na nużeńca psiego, ale tak według badań ok 90-95%, wiec nie ma tego w ulotce. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *