Nie wylewaj waćpan wina!

Cienias bywa mocny w gębie. Zjawisko stare jak świat, klasykiem się wesprę na początek. Ktoś pamięta, kto to był pan Czapliński? Dobra, wiem że żarty i że wymaganie tego od kogokolwiek jest przejawem oderwania od rzeczywistości, jednak mogę podrzucić pomoc, nieprawdaż. A to było tak: „Czapliński zerwał się z miejsca i aż mu mowę ze […]

Psiarze w kisielu

Wiem, że przebywanie w kisielu kojarzy się co poniektórym z pełnymi walorów paniami i bójkami wrestlingowo-erotycznymi, ale nic z tego. Tu chodzi o właściwości tej substancji, kleistej, ciągnącej się i spowalniającej ruchy. Spróbujcie biec szybko po powierzchni na którą wasza babcia wylała przed chwilą wazę kisielu; powodzenia! Chcesz się przemieścić, musisz robić to nader wolno, […]

The Shawshank Redemption

Przy okazji dość dawno temu się rozgrywającej historii psiska, śpiącego sobie spokojnie pod wiatą peronu podmiejskiej kolejki, mieliśmy okazję poczytać, jak zwykle, lamenty p.t. „biedny piesio” i inne takie, do momentu w którym ktoś dał cynk że pies ów to mieszkaniec pobliskiej posesji i zdarza mu się pokonać zabezpieczenia, a następnie udać na przechadzkę na […]

Shopping queen

Tytuł przewrotny, bo wśród psiarzy mamy też całkiem sporo shopping kings; i nie, nie będzie to opowieść o gadżeciarzach (przynajmniej na razie). Temat ostatnio często poruszany, ale chyba jakoś nie trafiający do świadomości tzw. ogółu, co obserwuję choćby przy okazji robienia zakupów w okolicznych sklepach. Na jedno mogę liczyć, idąc do dowolnego przybytku boga Merkurego, […]

Słodkość wszechpanująca czyli syndrom landrynki

Na początek oddam głos Mistrzowi Janowi Kaczmarkowi; po cóż się siłować skoro ktoś celnie oddał to o co chodzi – i to w rymach? (…) Jeziora pozornie są takie cudowne, Gdy lekka przykrywa je falka, Jedynie na niby są takie spokojne, W ich głębi śmiertelna wre walka. Wypływasz łódeczką, zanurzasz się w trzcinie, Co brzegi […]

Brobdingnagowie kontra Lilipuci

Guliwer, bohater powieści Jonathana Swifta trafił w swoich podróżach do przeróżnych krain, między innymi do kraju małych ludzików – Liliputów,  by potem poczuć się wyjątkowo mikrym wśród ogromnych mieszkańców Brobdingnagu. Jacek Kaczmarski w swoim cyklu „Podróże Guliwera”  śpiewał zaś: „Jak ciężko żyć wśród małych ludzi, którzy sięgają do obcasa…. aż chce się zdeptać – nie […]

My tu gadu, gadu, a…

… pies ma z tym kłopot. Bodajże Mowgli z „Księgi dżungli” objaśniał przyjaciołom, że ludzie nic, ino albo ruszają gębą, albo przy niej nieustannie majstrują, i coś jest na rzeczy. Mają z tym naszym przyzwyczajeniem problem wszystkie zwierzęta, a już psy (które przywykliśmy traktować jak rodzaj mniejszych ludzików z taką samą psychiką, pojmowaniem rzeczywistości i […]