On tak ma

Skończyło się lato i fakt ten pozbawił mnie wątpliwej przyjemności omijania szerokim łukiem grupki psiarzy, zbierającej się niedaleko mojego domu w przyjemne letnie wieczory. Trochę się zmienia jej skład, jednak jej trzon stanowią dość młody border collie o interesującym umaszczeniu blue merle, wesoła buldożka francuska, stareńki kundelek i temperamentny foksterier. Poza tym wokół lewituje zmienna […]

Wróć, Luciu, wróć!

Tak mi się zahaczyło o spacery i przy okazji, jak tu by nie kombinować, wychodzi, że najważniejszą rzeczą, którą każdy pies powinien mieć w swoim repertuarze, jest przywołanie. Uwaga: dalej pod tym słowem rozumieć powinniśmy „natychmiastowy powrót do właściciela na wezwanie niezależnie od istnienia czynnika czy czynników rozpraszających”. [Ale fajna drewniana mowa mi wyszła.] Ta […]

Plastelinki

Z rozczuleniem zdarzyło mi się przeczytać wypowiedź nader zaangażowanej w psie sprawy niewiasty dowodzącej, że fakt iż błąkający się gdzieś tam pies nie je podrzucanej mu podłej suchej karmy świadczy o tym, że tak starannie nauczono go „nie brać jedzenia z ziemi” tudzież „od obcych”. Joł. Ludzie naprawdę wierzą, że mają taaaaką władzę nad naturą, […]

Przytulanki

Stanley Coren popełnił na swoim blogu tekst o przytulaniu psów. Ponieważ oprócz wiedzy teoretycznej posiada też praktyczną, a przy tym nie jest pozbawiony empatii, spróbował opisać to, o czym ludzie z wiedzą praktyczną oraz empatią wiedzą od dawna; żeby być wiarygodniejszym, wymyślił sobie pewną metodologię. Otóż zorganizował paru swoich studentów i wspólnie przeanalizowali 250 przypadkowych […]

Wątpliwe skutki tetrapiloktomii

Zmarły (niestety) mistrz Eco wymyślił pojęcie tetrapiloktomii, czyli dzielenia włosa na czworo. Tak mi owa nauka na myśl przyszła, gdy zdarzyło mi się czytać dyskusję na pewnym forum; dyskusję nader uczoną (z wrodzonego poczucia taktu nie rzeknę – nadętą, gdyż zdaje się jej uczestnicy nie mieli zamiaru jej nadymać, samo im wyszło) dotyczącą sygnałów wysyłanych […]

Motywacją psi świat stoi – cz. II

Coś tam o motywacji powiedzieliśmy, teraz nastąpi nasz ulubiony ciąg dalszy *). Interesujące, że większość zagadnień z psiego świata zostaje przeżuta, przerobiona i opisana wydziwnionym, hermetycznym albo slangowym językiem tak, żeby tzw. ogół przestraszonych profanów nie wpadł przypadkiem na to, że światem owym rządzą stosunkowo proste reguły zgodne z tym, czym psy – tak naprawdę […]

Zzzt!

Zzzzt! To dźwięk, z jakim psie łapy szorują po ziemi. Czasami dołącza do tego „klang!” blokującego się mechanizmu flexi. Jednak nie o flexi (przynajmniej nie jest to główny temat) będzie teraz mowa. Pamiętaj, właścicielu: smycz jest po prostu wysięgnikiem dzięki któremu pies znajduje się w tym miejscu, w którym sobie życzysz. Oczywiście najbardziej przerąbane mają […]