“Od lat nie miałam urlopu”

  Po prześledzeniu różnych dyskusji, toczących się w internecie, jak również po dużej ich próbce w realu zainteresował mnie pewien aspekt – eee – osobowości działacza organizacji prozwierzecej, który się z tych rozmów wyłonił. Krótki przewodnik dla ludzi którzy chcieliby porozmawiać z przedstawicielami tej czy innej fundacji od psów, kotów czy koni: – nigdy nie […]

Syndrom lepkich rączek

Znowu przypadek przywłaszczenia psa. To już się powtarza z nużącą regularnością. Pani znajduje pieska, ot, kostropatego kundelka…, z drugiej strony szukają psa właściciele, obie strony mają co prawda ze sobą styczność, ale znalazczyni dość szybko postanawia zwierzaka nie oddać. Nawet nie wymyśla sobie pretekstów, nie zwróci go, bo taaaak okropnie „pokochała” zwierzaka którego ma od […]

Lassie wróć!

W latach czterdziestych pojawiła się na rynku książka napisana przez Erica Knighta. Opowiadała o przygodach suki collie, która – sprzedana przez przyciśniętych biedą właścicieli bogatemu arystokracie – pokonuje setki mil, wracając do domu. Dobra: każdy to zna, przynajmniej każdy psiarz. Lassie do domu dotarła i cała historia skończyła się dobrze, nawet z prawnego punktu widzenia. […]

Szlachetna sztuka rezygnacji

Niebezpieczeństwo wynikające z lektury tego tekstu: gdyby któryś czytelnik okazał się zbyt skrupulatny, dojdzie do wniosku, że nikt nie powinien mieć psa. No może aż tak źle nie jest, chociaż… ostatnimi czasy zrobiło się ludziom z głowami coś takiego, że zrozumienie sformułowania „nie ten etap życiowy” albo „trzeba z czegoś zrezygnować” nie mieści się w […]

Wolontariuszy na smyczkę!

Wiele, wiele lat temu, w odległej galaktyce zdarzyło mi się trafić na dobroczynną imprezę na rzecz pewnego schroniska dla zwierząt, odbywającą się w słynnym klubie w dużym mieście. Klub jak klub, ciemno, błyskające światła i muzyka o natężeniu takim, że człowiekowi się wydawało że bębenki mu wylatują przez pięty, żałosny poczęstunek w postaci pokrojonej marchewki […]