Da capo al fine

Jak by tu o tej historii napisać? Ano, kolejny raz rąbnięto człowiekowi jego psy, motywując to oczywiście dobrem zwierzaków. Smaczku sprawie dodaje (dość tradycyjnie już) fakt, że dziwnym trafem psy były rasowe; jeszcze więcej przyprawy się dosypie gdy powiemy, że po długiej batalii o zwierzaki prokuratura nakazała je zwrócić, i co, i nico, bowiem główny […]

Kto się boi internetu?

Paroletni pies w typie rasy (spuśćmy zasłonę miłosierdzia, jakiej) miał w życiu straszliwego pecha. Najpierw, rodząc się z zespołem wrodzonych wad, obejmujących ślepotę i poważne problemy z kośćcem. Potem, trafiając do drania który trzymał go w odizolowanym pomieszczeniu, wypuszczając jedynie na trochę i przy okazji pewnego dnia najeżdżając na niego autem, po czym pozostawiając sprawy […]

Kalizm ma się dobrze

Dzielenie ludzkiej populacji na swoich i obcych jest zupełnie naturalne i nie ma nad czym ubolewać; w dobie infantylizmu zalewającego nasz gatunek dzięki internetowi (tak tak, bracia internauci, jesteśmy infantylni i niedojrzali, co tu kryć, o czym zaświadcza każde losowo wybrane i podczytane forum internetowe, a zwłaszcza Facebook) tworzenie sojuszy i tropienie wrogów urosło do […]

“Lisa złapiemy i w klatce zamkniemy…”

Śledząc rozmowy wolontariuszek które zaopiekowały się znalezionymi w odpływowej rurze szczeniakami nachodzi mię refleksja o głębokim przeświadczeniu przeważającej większości ludzi o dobrych serduszkach o samych zaletach jakie niesie przebywanie w zasięgu Cywilizacji Białego Człowieka. Dobre panie wolontariuszki opisują swoje straszliwe działania z tymi szczeniakami zupełnie bezrefleksyjnie – po prostu założyły że mają „szczeniaczki na tymczasie” […]