“Więc spieszmy się, więc spieszmy się!…”

Mistrz Makuszyński (był kiedyś taki pisarz…) zachwycał się często ładunkiem emocjonalnym charakterystycznej operowej sceny, kiedy to grupa śpiewaków stoi na scenie, bardzo szybko przebiera w miejscu nogami i śpiewa z całych sił: „więc spieszmy się, więc spieszmy się!”. Sytuacja, zważywszy na brak miejsca na prawdziwy ruch, zupełnie zrozumiała. Ciekawe, że można przez analogię stwierdzić, że […]