A przecież mi żal…

Co roku przed świętami nachodzi mnie kurier – w sumie pewnie kurierzy przybywają w tym okresie do każdego z P.T. Czytelników, bo wszyscy robią teraz zakupy przez internet, no a prezenty to już w ogóle najwygodniej tak kupować – tyle że ten konkretny przynosi paczkę której nie zamawiam, tylko którą mi wysyłają z miejscowości odległej […]

Neverending story

Mam za swoje. Zdarzyło mi się, że z racji uwikłania w psi świat, a raczej w pewne jego odnogi, żeby nie rzec: macki, poproszono mnie o pomoc w sprawie smutnej, naturalnie, a jednak typowej (nihil novi), a mianowicie śmierci świeżo zakupionego szczeniaczka popularnej rasy. Nabywcy lamentują, ja pytam o szczegóły, piesek z papierami?*) Z papierami, […]

List z wystawy psów

Niezapomniany Jeremi Przybora popełnił niegdyś List z wystawy psów. Tekst, perełka jak większość tego, co kiedykolwiek napisał jest do znalezienia w tomie Listy z podróży – a ja bezwstydnie podkradam tytuł, żeby okrasić nim garść wrażeń z odwiedzin psiego show.  W wyprawie brało udział kilka osób i, o dziwo, wrażenia były podobne. Z przeżyć natury […]

Dobrostan psów cz.4* – Drogi naprzód

Było by niesłuszne i niesprawiedliwe stygmatyzować wszystkich hodowców jako tworzących problem dobrostanu. Są tacy, którzy dbają o najwyższe standardy. Z pasją i troską zapewniają, że szczenięta trafią do dobrych domów. Są świadomi problemów, które mogą powstać na skutek hodowli w pokrewieństwie. Dalszy ciąg tej pracy nie jest skierowany do nich – ma na celu zmierzenie […]

Czarne i białe w kolorze

Wbrew tytułowi, nawiązującemu do filmu z lat siedemdziesiątych, to nie będzie post o rasizmie ani kolonializmie, tylko o czarno-białym widzeniu świata, właściwym części psiarzy – nazwijmy ich ładnie „kynologami”; najczęściej, powiedzmy szczerze, chodzi o tzw. doświadczonych hodowców. Ilekroć zaczyna się dyskusja o hodowli, sprzedaży psów, warunkach zakupu, sensie hodowania i tak dalej – ich głos […]