To nie kryzys, to rezultat

Świat zwierzolubów znowu poruszony, jedna kobita stłukła szczeniaka pięścią, a grupka dzieciaków – przypadkowych świadków to filmowała. Tradycyjnie internet spienił się i wystąpił z brzegów, niegodziwa oprawczyni została zidentyfikowana, zaś na miejsce zstąpiła z burzowych chmur jakaś organizacja prozwierzęca która pieska zabrała tudzież z wnioskiem stosownym wystąpiła. Słowem, „i znów ta sama ballada”, działo się […]

Psiarze w kisielu

Wiem, że przebywanie w kisielu kojarzy się co poniektórym z pełnymi walorów paniami i bójkami wrestlingowo-erotycznymi, ale nic z tego. Tu chodzi o właściwości tej substancji, kleistej, ciągnącej się i spowalniającej ruchy. Spróbujcie biec szybko po powierzchni na którą wasza babcia wylała przed chwilą wazę kisielu; powodzenia! Chcesz się przemieścić, musisz robić to nader wolno, […]

Karuzela z półgłówkami

Problemy ze zbieraczami zwierząt jakby się ostatnio nasiliły albo może tylko częściej się je nagłaśnia? Nie wiem, wiem za to, że o tej przypadłości napisano już sporo… co jednak nie wydaje się nijak trafiać do tak zwanej opinii publicznej. Na pewno zaś nie trafia do wrażliwych głów wielu miłośników zwierzątek (cóż, należy krytycznie przyznać, że […]

System Wie Lepiej

Przy okazji afery z noworodkiem z Białogardu, a zwłaszcza po przeczytaniu rozlicznych komentarzy do sprawy ze strony tzw. poczciwej ludzkości naszła mnie taka refleksja, że jednak nasz gatunek – jako zbiorowisko istot – jest w gruncie rzeczy niesamowicie leniwy. Przejawia się to w absolutnej chęci podporządkowania się autorytetom. No nie, jasne jest dla mnie, że […]

Miłośnicy bezkompromisowi

Zawrzało w mediach społecznościowych, bo znów pojawił się apel o oddaniu psa. To jest taki pomysł, który budzi żywiołową odrazę wszelkiej maści dobroludzistów, którzy mają powiedziane, że oddawać zwierzątko jest nieładnie, i kropka. Co prawda tutaj mieliśmy przypadek szczególny… Oto człek jakiś, zmożony śmiertelną chorobą, chciał przed śmiercią znaleźć dom dla swojego psa, tak się […]

Neverending story

Mam za swoje. Zdarzyło mi się, że z racji uwikłania w psi świat, a raczej w pewne jego odnogi, żeby nie rzec: macki, poproszono mnie o pomoc w sprawie smutnej, naturalnie, a jednak typowej (nihil novi), a mianowicie śmierci świeżo zakupionego szczeniaczka popularnej rasy. Nabywcy lamentują, ja pytam o szczegóły, piesek z papierami?*) Z papierami, […]

Czysty cyrk!

Wszyscy, ale to wszyscy zdroworozsądkowi, umiarkowani w swych postulatach ludzie wrażliwi a zarazem rozsądni (tacy co to sprzeciwiają się wszechwładzy organizacji prozwierzęcych, nie negując zarazem potrzeby pomocy zwierzakom w poszczególnych przypadkach; tacy którym zdarza się zeżreć martwą świnię w postaci kotleta ale woleliby żeby nie zjadano u nas albo i u dzikich Italiańców, za górami […]