Cnoty nie stracić, a rubelka zarobić

Wybuchła afera z padającymi kozami na wyspie wiślanej; zważywszy na złożoność sytuacji, hm, politycznej nie było o tym aż tak głośno, jak zazwyczaj bywa, niemniej sprawa była i raczej ciężko udawać że połowa zwierzaków spędzonych na porośnięta beznadziejnymi chaszczami wysepkę i pilnowanych przez jakiegoś bidnego bezdomnego faceta wyparowała, ot tak. Abstrahuję od kwestii typowo disneyowskich […]

Czemu się dziwicie?

Zdarzyło mi się ostatnio wysłuchać dość kuriozalnego wywiadu udzielonego przez prawie-prezesa pewnej dużej prozwierzęcej organizacji radiowemu dziennikarzowi. Opowiadał on o interwencji w słynnej sprawie fermowych szynszyli. Znają Państwo tę historię? Dla tych, którzy o niej jakimś cudem nie słyszeli, w skrócie: nastoletnie, acz już pełnoletnie, dziewczę nabyło drogą kupna podupadłą fermę futerkowców, posiłkując się forsą […]

A przecież mi żal…

Co roku przed świętami nachodzi mnie kurier – w sumie pewnie kurierzy przybywają w tym okresie do każdego z P.T. Czytelników, bo wszyscy robią teraz zakupy przez internet, no a prezenty to już w ogóle najwygodniej tak kupować – tyle że ten konkretny przynosi paczkę której nie zamawiam, tylko którą mi wysyłają z miejscowości odległej […]

Da capo al fine

Jak by tu o tej historii napisać? Ano, kolejny raz rąbnięto człowiekowi jego psy, motywując to oczywiście dobrem zwierzaków. Smaczku sprawie dodaje (dość tradycyjnie już) fakt, że dziwnym trafem psy były rasowe; jeszcze więcej przyprawy się dosypie gdy powiemy, że po długiej batalii o zwierzaki prokuratura nakazała je zwrócić, i co, i nico, bowiem główny […]

Miłość od pierwszego wejrzenia

Sporo zaginionych psów w Polsce wcale nie ginie pod samochodami; nie toną w rzekach, nie lądują u hycli; nie zjadają ich wilki, nie mordują źli ludzie. Nie, po prostu ktoś zauważa ich zagubienie. Ktoś, kto całkiem szczerze kocha zwierzątka i ma czułe, wrażliwe serduszko. I nie przejdzie obojętnie obok zestresowanego, szukającego rozpaczliwie pana, stworzenia. Wrażliwiec, […]

Ostry miecz Rycerzy Światłości

Nikt nie bywa równie bezwzględny i okrutny, jak człowiek który uważa, że walczy o dobrą sprawę z mrocznymi siłami ciemności. Aa, dodajmy że aby tak się stało, musi zaistnieć dodatkowa przesłanka, na przykład brak mózgu, co nie pozwala przyjrzeć się konkretnej sprawie z różnych perspektyw – wtedy mogłyby się pojawić jakieś wątpliwości, taki Rycerz Światłości […]

Nie wylewaj waćpan wina!

Cienias bywa mocny w gębie. Zjawisko stare jak świat, klasykiem się wesprę na początek. Ktoś pamięta, kto to był pan Czapliński? Dobra, wiem że żarty i że wymaganie tego od kogokolwiek jest przejawem oderwania od rzeczywistości, jednak mogę podrzucić pomoc, nieprawdaż. A to było tak: „Czapliński zerwał się z miejsca i aż mu mowę ze […]