To se ne vrati, Waldorf!

Dziś będzie o wystawach; coś niecoś już o nich pisaliśmy ze Statlerem, na przykład tutaj, ale tym razem tekst bez mała sentymentalny. Jestem już chyba bardzo starym człowiekiem, skoro pamiętam, jak to na tej czy owej wystawie, żeby się publika nie nudziła, organizowano pokazy różnych psich umiejętności. Zarząd oddziału musiał się trochę poszklić do (na […]

Żyrafa nie istnieje

Słynna anegdotka Gilberta Keitha Chestertona: pewne dziecko nie było w stanie uwierzyć w realne istnienie żyrafy. Nie jakiejś konkretnej żyrafy, tylko żyrafy jako gatunku, takiego zwierzaka z długą szyją… Pokazywano mu rysunki, opowiadano, przekonywano: nie i nie, takie coś nie istnieje i już! W końcu wiktoriańscy rodzice, zmęczeni tym stanem rzeczy, zabrali potomka do ZOO, […]

Kto może odetchnąć

W ostatnich dniach w Stanach Zjednoczonych odbyła się największa wystawa psów rasowych zarejestrowanych w AKC (American Kennel Club) – Westminster Dog Show. Podobnie jak Crufts wystawa ta wzbudza rokrocznie ogromne zainteresowanie, jest szeroko opisywana w mediach, zwycięzcy trafiają do najważniejszych serwisów informacyjnych etc. AKC jest takim amerykańskim odpowiednikiem FCI (organizacje wzajemnie uznają swoje rodowody) – […]

Mała domowa hodowla psów

Podstawowe przekonanie leżące u podstaw wielu decyzji o zakupie rasowego psa z takiej, a nie innej hodowli brzmi: mała domowa hodowla to hodowla dobra. Zdroworozsądkowo zakładamy, że jeśli ktoś ma tylko parę psów, nie rozmnaża ich za często, mówi o nich z miłością i dobrze traktuje to automatycznie jest dobrym hodowcą. Słowo wytrych niosące za […]

Lenin wiecznie żywy

Dobrzy ludzie o wrażliwych sercach, którym los zwierząt nie jest obojętny zaczynają być powoli przerażający. Stop – nie powoli, zjawisko przypomina śniegową kulę. Gdzieś w internecie mignął mi nie tak dawno tekst, który cieszył się dużym zainteresowaniem i zebrał w fejsbukowym światku ogromną ilość lajków. Tekst pochodził z jakiejś brytyjskiej prasy i traktował o szkodliwym […]

Związek Kynologiczny czyli hodowlany owoc zatrutego drzewa

 Statut Związku Kynologicznego w Polsce liczy 10 stron. Blisko 4000 słów reguluje działalność rzekomo demokratycznej korporacji, która nie pamięta już nawet kiedy pamiętała o tym że: Związek jako stowarzyszenie osób zainteresowanych w amatorskiej hodowli psów rasowych oraz amatorskim szkoleniu psów w celach użytkowych lub sportowych, opiera swoją działalność na pracy społecznej ogółu członków. Celem związku […]

Męczennik pudel

Przy okazji wystawy psów (która doczeka się osobnej blogowej opowieści) został mi w pamięci wyrazisty obrazek. O godzinie dziesiątej rano, kiedy wystawa startowała, przy jednym z ringów zebrała się grupka pudlarzy ze swoimi psami szykowanymi do oceny. Jak się okazało, mieli wchodzić na ring najmarniej za dwie godziny. Jednak nie przeszkadzało im to już teraz […]