Karuzela z półgłówkami

Problemy ze zbieraczami zwierząt jakby się ostatnio nasiliły albo może tylko częściej się je nagłaśnia? Nie wiem, wiem za to, że o tej przypadłości napisano już sporo… co jednak nie wydaje się nijak trafiać do tak zwanej opinii publicznej. Na pewno zaś nie trafia do wrażliwych głów wielu miłośników zwierzątek (cóż, należy krytycznie przyznać, że

Miłośnicy bezkompromisowi

Zawrzało w mediach społecznościowych, bo znów pojawił się apel o oddaniu psa. To jest taki pomysł, który budzi żywiołową odrazę wszelkiej maści dobroludzistów, którzy mają powiedziane, że oddawać zwierzątko jest nieładnie, i kropka. Co prawda tutaj mieliśmy przypadek szczególny… Oto człek jakiś, zmożony śmiertelną chorobą, chciał przed śmiercią znaleźć dom dla swojego psa, tak się

Żyrafa nie istnieje

Słynna anegdotka Gilberta Keitha Chestertona: pewne dziecko nie było w stanie uwierzyć w realne istnienie żyrafy. Nie jakiejś konkretnej żyrafy, tylko żyrafy jako gatunku, takiego zwierzaka z długą szyją… Pokazywano mu rysunki, opowiadano, przekonywano: nie i nie, takie coś nie istnieje i już! W końcu wiktoriańscy rodzice, zmęczeni tym stanem rzeczy, zabrali potomka do ZOO,

Shopping queen

Tytuł przewrotny, bo wśród psiarzy mamy też całkiem sporo shopping kings; i nie, nie będzie to opowieść o gadżeciarzach (przynajmniej na razie). Temat ostatnio często poruszany, ale chyba jakoś nie trafiający do świadomości tzw. ogółu, co obserwuję choćby przy okazji robienia zakupów w okolicznych sklepach. Na jedno mogę liczyć, idąc do dowolnego przybytku boga Merkurego,

Nie lubię cię, samolubie

„Nigdy nie miałem tylu konfliktów z ludźmi co odkąd mam psy” powiedział mi ostatnio spokojnej natury znajomy z nutą rezygnacji w głosie. Pomijając niemałą pewnie grupę awanturników, którym wszystko jedno jaki jest powód – wyżyć mogą się przy każdej okazji – większość ludzi ceni sobie relaks na spacerze z psem i zwykle nie ma szczególnego

My tu gadu, gadu, a…

… pies ma z tym kłopot. Bodajże Mowgli z „Księgi dżungli” objaśniał przyjaciołom, że ludzie nic, ino albo ruszają gębą, albo przy niej nieustannie majstrują, i coś jest na rzeczy. Mają z tym naszym przyzwyczajeniem problem wszystkie zwierzęta, a już psy (które przywykliśmy traktować jak rodzaj mniejszych ludzików z taką samą psychiką, pojmowaniem rzeczywistości i

Dżumę wyleczmy cholerą

Najnowsze propozycje poprawek do ustawy o ochronie zwierząt, które organizacje pro zwierzęce przedstawiły na posiedzeniu Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt mają podstawową zaletę: obowiązek chipowania i wprowadzenie rejestru zwierząt domowych. Przy sprawnej realizacji przepisów ustawy problem bezdomności zwierząt powinien zacząć stopniowo maleć dzięki możliwości szybkiej identyfikacji właścicieli i dokładnej informacji o losach zwierzęcia, które trafiło do