System Wie Lepiej

Przy okazji afery z noworodkiem z Białogardu, a zwłaszcza po przeczytaniu rozlicznych komentarzy do sprawy ze strony tzw. poczciwej ludzkości naszła mnie taka refleksja, że jednak nasz gatunek – jako zbiorowisko istot – jest w gruncie rzeczy niesamowicie leniwy. Przejawia się to w absolutnej chęci podporządkowania się autorytetom. No nie, jasne jest dla mnie, że

Czysty cyrk!

Wszyscy, ale to wszyscy zdroworozsądkowi, umiarkowani w swych postulatach ludzie wrażliwi a zarazem rozsądni (tacy co to sprzeciwiają się wszechwładzy organizacji prozwierzęcych, nie negując zarazem potrzeby pomocy zwierzakom w poszczególnych przypadkach; tacy którym zdarza się zeżreć martwą świnię w postaci kotleta ale woleliby żeby nie zjadano u nas albo i u dzikich Italiańców, za górami