Wątpliwe skutki tetrapiloktomii

Zmarły (niestety) mistrz Eco wymyślił pojęcie tetrapiloktomii, czyli dzielenia włosa na czworo. Tak mi owa nauka na myśl przyszła, gdy zdarzyło mi się czytać dyskusję na pewnym forum; dyskusję nader uczoną (z wrodzonego poczucia taktu nie rzeknę – nadętą, gdyż zdaje się jej uczestnicy nie mieli zamiaru jej nadymać, samo im wyszło) dotyczącą sygnałów wysyłanych

Reakcja łańcuchowa

Kiedy Polska stanie się cywilizowanym krajem, a dziecię niewinne będzie mogło spoczywać obok jagnięcia i lwa? Wygląda na to, że jedynym warunkiem do spełnienia będzie wprowadzenie całkowitego zakazu trzymania psów na łańcuchach, przynajmniej do takiego wniosku skłania lektura tematycznych for i komentarzy na twarzoksięgu oraz uczestnictwo w dyskusjach w gronie miłośników zwierząt. No, w zasadzie,

Bęc tatusia, bęc mamusię, a dziadunia dylu-dylu?

Nieoceniony ksiądz Twardowski opowiadał anegdotkę, jak to jego znajomy księżulo musiał kiedyś przez kilka dni zastąpić więziennego kapelana. Trzeba trafu, że akurat wtedy wezwano duchownego do mordercy który zabił całą swoją rodzinę. Na miejscu personel uprzedził kapłana, gdy ten dotarł przed drzwi więziennej rozmównicy z miną mocno niewyraźną, że podsądny jest człowiekiem niesłychanie prymitywnym, wręcz

Piknik “pod psem”

Postępowy i świadomy właściciel psa poświęca mu dużo czasu i pracy. Czas to odpowiednia ilość ruchu i spacerów, praca to niezbędny trening ogólnorozwojowy z elementami posłuszeństwa, analizą sygnałów jakie ma przesyłać pies (zgodnie z różnymi teoriami i interpretacjami mogą się nieco różnić), pogłębioną analizą psychologiczną stanów ducha. Im trudniejszy pies, tym szala przesuwa się bardziej w kierunku szeroko

On ma nosa do wszystkiego

Nos dla tabakiery czy tabakiera dla nosa? Nos do interesów, mieć coś w nosie, na mój nos to sprawy mają się tak-a-tak, nie wtykaj nosa do cudzego prosa… i tak dalej, i tak dalej. Tworzymy różne powiedzonka dotyczące nosa i jego działania, a przecież, w porównaniu z psami, jesteśmy ciężko upośledzeni jeśli chodzi o wyczuwanie

Dobrostan psów cz.4* – Drogi naprzód

Było by niesłuszne i niesprawiedliwe stygmatyzować wszystkich hodowców jako tworzących problem dobrostanu. Są tacy, którzy dbają o najwyższe standardy. Z pasją i troską zapewniają, że szczenięta trafią do dobrych domów. Są świadomi problemów, które mogą powstać na skutek hodowli w pokrewieństwie. Dalszy ciąg tej pracy nie jest skierowany do nich – ma na celu zmierzenie

Zaklinacz pies

Jakim trzeba być głupkiem, żeby wychować swojego psa na głupka i być tym zachwyconym? Takie pytanie zawsze przechodzi mi przez głowę kiedy natknę się na psa – zaklinacza. Zaklinacz pies w procesie wychowania czyli na podstawie życiowych doświadczeń nabrał przekonania, że różne korzyści, które go spotykają dzieją się na skutek jego życzenia. Zazwyczaj życzenie to