Wybieg dla psów na Bielanach

statler

W parku im. Herberta na warszawskich Starych Bielanach jest nieduży wybieg dla psów. W spokojnej okolicy, opodal parkingu, prawie na rogu ulic Perzyńskiego i Staffa. Wybieg jest skromnie urządzony, wysypany piaskiem ale porządnie ogrodzony, daje szansę okolicznym psom (czasem wpadają też goście z daleka) na swobodne galopady.

wybieg_stare_bielany3
Środek dnia, nieznośna wrzawa i hałas szczekających w roznoszącym choroby tłumie psów.

wybieg_stare_bielany2

 

 

 

 

 

wybieg_stare_bielany1

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Nie jest to wybieg tłumnie uczęszczany, rzadko spotyka się więcej niż 4 psy na raz, często w ogóle świeci pustkami, mimo to ma regularnych bywalców, którzy zaglądają chętnie, znają się nawzajem i dobrze bawią. Jak zawsze zachowanie psów zależy od właścicieli, którzy je przyprowadzają i jak wszędzie zdarzają się wyjątki, ale kto często wpada ten wie, że korzystanie odbywa się raczej bezkolizyjnie, jeśli jakieś psy się nie lubią to właściciele umawiają się, że umożliwią wejście następnym, zazwyczaj uciszają bawiące się psy żeby oszczędzić sobie nieprzychylnych spojrzeń i uwag przechodniów.

Funkcjonuje sobie tenże wybieg już ładnych parę lat i w sumie nie wiadomo dlaczego nagle mieszkańcy pobliskiego (widocznego na zdjęciach bloku) stwierdzili, że potwornie im przeszkadza

…sralnik jest pod samymi oknami mieszkańców bloku.Na wybiegu psy nie tylko sie bawia. Ujadanie jazgot i szczekanie jest niemal od switu i trwa do poznych godzin nocnych. Psy hasaja szczekaja wzbjjaja tumany kurzu i brudu który dostaje sie do mieszkan. Czesto wlasciciele szczuja sie na wzajem co jest niesamowity skowyt.

….W mieszkaniach jest brud, kurz, siersc,insekty, muchy anawet zaczynają sie choroby. MY CHCEMY CISZY I SPOKOJU…

Czytamy komentarz z 25 maja 2015 na blogu Pies Berek, pod wpisem sprzed półtora roku –  z 14.10.2013 (!!!)

i następny, “spontaniczny” komentarz z 27 maja 2015, pod tym samym wpisem:

Na pewno Warszawie potrzebne są takie miejsca. To niestety wymaga wielu zmian. Jest zdecydowanie za blisko chodnika i ścieżki roweroj – powinien być oddzielony jakimś gęstym pasem zieleni.

Dla mieskańców tego bloku jedyna szansa na spokojniejsze życie to przeniesienie wybiegu może na drugi koniec parku gdzie nie ma okien od mieszkań i są trzy oddzielne wejścia do parku. Obecny wybieg pozostawia wiele do życzenia. Przydałby się nowy wybieg ze śluzami, oddzielony jakoś od uczęszczanych chodników.

Jednym słowem: won.

A przynajmniej za jakiś mur wysoki, tak żeby widać nie było, słychać nie było. Najlepiej pewnie by się sprawdziła betonowa hala z wyciszeniami żeby chronić wszystkie zmysły przypadkowych przechodniów. Koniecznie z obowiązkową dezynfekcją wychodzących co by wszystkie groźne choroby zostały na miejscu.

images (24)

Skarga mieszkańców trafiła do urzędu dzielnicy i sprawa jest w toku. Mieszkańcy domagają się likwidacji wybiegu, ewentualnie przeniesienia go w inne miejsce, argumentując że park jest duży i można wybieg zrobić gdzie indziej. Być może można, trzeba tylko dorzucić drugie tyle wydanych już publicznych pieniędzy na nowy plan, rozbiórkę podmurówki i starego wybiegu i budowę nowego. Błahostka. I wszystko dlatego, że odór odchodów i unoszące się w powietrzu kłęby brudnej psiej sierści dostają się do wszystkich mieszkań położonego praktycznie na wybiegu bloku.

Całodobowa wrzawa i plagi
Całodobowa wrzawa i plagi

 

Mieszkańcy Bielan w odpowiedzi zbierają podpisy w obronie wybiegu. Petycję oraz listę do podpisywania można pobrać poniżej:

Download (PDF, 233KB)

Download (PDF, 67KB)

A zebrane podpisy zostawić:

Download (PDF, 382KB)

 

Bieżące informacje będą w miarę napływania wrzucane na facebook

Niezależnie od miejsca zamieszkania warto poprzeć tę akcję bo to klasyczny przykład tego, że nawet spokojne miejsce dla psów może powodować protesty – zaczyna się od rzekomych kup i chorób a kończy na idiotycznym dyktowaniu właścicielom co mogą;

PSM
Gdzieś w Warszawie, źródło: http://ikp.uw.edu.pl/pracownia-studiow-miejskich

 

 

 

 

11 thoughts on “Wybieg dla psów na Bielanach

  1. D.

    O kurczę, ewidentnie ktoś wydumał sobie problem i znalazł kozła ofiarnego w postaci niezbyt lubianej przez społeczeństwo wąskiej grupy osób. :/

  2. To nigdy nie przestanie mnie zadziwiać. Jak to jest, że Polacy w żadnej sprawie nie potrafią się dogadać i tylko robią problemy.

  3. Monika

    Faktycznie robiąc zdjęcia w środku dnia kiedy ludzie są w pracy to może tak wyglądać.
    Przede wszystkim my nie chcemy likwidacji wybiegu tylko jego przeniesienia. Sama kocham psy i popieram akcje tworzenia takich miejsc tylko dlaczego pod oknami bloku. W parku jest naprawde dużo miejsca żeby przenieść wybieg.
    Naprawde nie zdajecie sobie sprawy że latem kiedy jest upał odór psich odchodów jest nie do wytrzymania. Blok jest naprawde blisko. Świadczy o tym chociażby fakt że często z balkonu lub nawet z pokoju sprzątam kłęby wyczesanej sierści.
    Najbardziej jednak nie mogę znieść kiedy o 23 dwa psy bawią się na wybiegu szczekając w najlepsze i muszę zamykać okno żeby nie obudziły moich dzieci.
    Tak właśnie dzieci. Kiedy wchodzę do parku z dziećmi niejednokrotnie jakiś pies rzuca się na ogrodzenie szczekając. Być może chce się bawić ale moje dziecko biegnie do mnie z płaczem i przerażeniem.
    Naprawde wystarczy przemieść obiekt w inne miejsce parku i wszyscy będą zadowoleni

    • Milena

      Hmm, to ja chętnie będę wnioskować o likwidację/przeniesienie placu zabaw dla dzieci, który jest pod moim oknem. Bo krzyki dzieci budzą mojego psa. Tak, właśnie jest.

      • Monika

        Dodam że myślałam że rozmawiam z inteligentnymi i rozsądnymi ludźmi
        …. nie warto już dyskutować….

        • Milena

          Jak się nie ma argumentu to nie warto dyskutować.
          A na inteligencję to są testy, możemy sobie zrobić, jestem spokojna o mój wynik 🙂

  4. Ania

    żeby zrozumieć mieszkańców trzeba po prostu w tym bloku mieszkać
    a właściwie mieć okna na stronie tego “pieknego wybiegu dla piesków”
    nie jest to przyjemnosc słuchać od rana do nocy jak psy sie gryzą a ich własciciele świetnie sie przy tym bawią
    smród jaki wydobywa sie z tego cudownegi miejsca jest po prostu okropny
    nie zycze nikomu tak przyjemnych widoków.

  5. Lula

    Wydaje mi się, że ktoś zrobił zdjecia na, ktorych nic nie widać. Daleka perspektywa i ujęcia z boku nic nie pokazujące. To wprowadza w błąd.
    Lepsze zdjecia są na http://przezswiatzlabradorem.pl/wybiegi-dla-psow-uklon-w-strone-psiarzy-czy-male-getta/. One lepiej oddaja wygląd wybiegu i opis co tam jest. Nie dziwie się, że szereg osob omija ten wybieg a okoliczni mieszkancy narzekają skoro mają taki balagan pod nosem.

  6. Lula

    Dodam jeszcze , że świetne zabezpieczenie wybiegu przedstawiono na http://dogspaths.blogspot.com/2012/11/tournewarszawskiewybiegidlapsow.html
    tam tez sa lepsze ujecia jak jest usytuowany cały wybieg i jak jest zadbany.

  7. Statler

    Zdjęcia wybiegu w tym wpisie robiła obojętna akcji osoba grzecznościowo w takim czasie jaki akurat miała wolny. Bardzo dobrze się złożyło bo pokazują jak bardzo nieprawdziwy jest argument o gryzieniach, wrzaskach itp. od rana do nocy. Przez większość dnia nikogo tam nie ma.
    Nikt nie zamierza twierdzić że wybieg jest lepszy niż jest, albo spokojniejszy niż jest – każdy może się tam udać i sam ocenić. To co się dzieje w tzw przestrzeni publicznej zawsze zależy od kultury (lub jej braku) osób, które się tam znalazły.
    Jeśli jest rzeczywiście tak straszliwie jak to Państwo odmalowujecie, to dziwi tylko, że w dobie permanentnego nagrywania wszystkiego i wszystkich jeszcze Państwo nie wrzucili kompromitujących materiałów (poza oczywiście zdjęciami śmieci z 2013 roku.)
    Czy jeśli ktoś wysypie śmieci na ulicę albo zrobi się w niej dziura to Państwo postulujecie też zamknięcie ulicy?
    Czy może smutna rzeczywistość jest jednak taka, że hałaśliwa, śmierdząca spalinami ulica, nikomu nie przeszkadza, wątpliwe tempo oczyszczania miasta – nikomu nie przeszkadza, na grupki młodzieży hałasujące po zmroku nikt się nie skarży. Za to fakt że po wybiegu biegają psy to horror, ryzyko sanitarne i szereg innych niebezpieczeństw.
    Decyzją burmistrza wybieg ma zostać przeniesiony https://fbcdn-sphotos-g-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xtf1/v/t1.0-9/11255327_1631599557071362_2219475154613776744_n.jpg?oh=92752e437e763c1866f0059b0966c954&oe=55D7B31F&__gda__=1439434935_35f0a666b53337d1b548067a724dbc3e , a zebrane blisko 500 podpisów zostanie złożone w Dzielnicy żeby zapobiec likwidacji wybiegu.
    Z pewnością póki wybieg nie zostanie przeniesiony większość jego użytkowników będzie się stosować do zapowiadanego regulaminu bo ludzie którzy tam przychodzą robią to po to żeby spędzić czas psem, a nie po to żeby być dla kogoś utrapieniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *